Technology

Początek szkoły a pandemia Covid-19

04.09.2020, 16:02 0 komentarzy
Początek szkoły a pandemia Covid-19

W ciągu tego miesiąca uczniowie mają wrócić do przedszkoli oraz szkół, jednak mimo to ciągle wahania wywołuje Covid-19, z którym walczy się od samego początku roku. Z pewnością fakt, iż w marcu uczniowie przeszli na domowe nauczanie, okazało się jedną z przyczyn, przez które można było zatrzymać dynamiczny rozwój pandemii w naszym kraju. Lecz czy sytuacja związana z koronawirusem teraz okazuje się już tak opanowana, żeby przygotować do użytku szkoły, przedszkola oraz żłobki a potem pozwolić uczniom uczęszczać na lekcje?

Każdy ma inne podejście do tematu

Nie możemy wskazać jedynego słusznego stwierdzenia, co może być korzystniejsze - wypuszczenie uczniów do placówek oświatowych, czy przymus kontynuowania zdalnych zajęć. Z jednej strony sceptycy i lekarze obstają, iż przecież to właśnie maluchy szybko rozsiewają wszelakie wirusy czy też bakterie, a budynki oświatowe mogą być dobrym siedliskiem chorób. Taki scenariusz jest świetnie znany każdemu z nas - na zajęcia stawi się jedno przeziębione dziecko i za chwilę w chorobę wpada dużo więcej uczniów.

Zmęczeni wymogami obstają, że zatwierdzono sporo czynności, do których powinny się przyzwyczaić oświatowe placówki, aby być w stanie ugościć jeszcze raz swoich uczniów. Mimo wszystko czy okaże się to idealnym konceptem, by ogromna liczba uczniów się znalazła w jednej lekcyjnej sali? Czy możemy czuć się pewni, że najmłodsi podopieczni będą w stanie postępować zgodnie z procedurami? Znawcy tematu są zdania, iż nie całkiem.

Na naukę domową narzekają niejedni uczniowie albo rodzice. W szczególności wpłynęło to na maturzystów, którzy dochodzą do wniosku, iż przez te miesiące nauczania online będą niespecjalnie przygotowani do matury (chociaż w tym roku matura nie wyszła jakoś słabo). Kluczowe jest również to, że nie każdy uczeń musi mieć dostęp do Internetu i komputera. W rodzinach, w których urodziło się wiele dzieci jest tak, że w mieszkaniu do dyspozycji jest jeden laptop. Rodzice miewają z tego powodu problem przy zapewnieniu swoim latoroślom elekcji w tej samej chwili.

Istotne bywają również społeczne kwestie. Szkolne placówki będą istotnym elementem w psychicznym rozwoju nastolatków. W budynkach oświaty możemy nauczyć się życia w społeczeństwie i ponadto uczymy się nawiązywać przyjaźnie. Oczywiście w obecnej chwili aspekty życia w społeczeństwie mogą być mało istotne, gdyż tak naprawdę kluczowe jest dobre samopoczucie uczniów, ich opiekunów i pedagogów.

To od samych dzieci i kadry szkolnej zależy dużo

Rozwój epidemii zależeć będzie przede wszystkim od tego, czy dzieci będą przestrzegały reguł ustalonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną oraz od tego czy opiekunowie są w stanie to wykorzystywanie zasad pilnować. Sceptycy upierają się, że puszczenie uczniów do placówek oświatowych obudzi znaczny rozwój pandemii, więc w efekcie oświatowe placówki zostaną niedostępne za moment. Wypada śledzić cały czas sytuację, albowiem na samym początku tego miesiąca jeszcze dużo może się pozmieniać.

Zostaw komentarz